sobota, 22 czerwca 2013

Różnice prawne

Chociaż sprawiedliwość jest tylko jedna, w różnych krajach obowiązujążne przepisy. Wybierając Wielką Brytanię na swoje miejsce na ziemi warto sprawdzić, czego można się spodziewać za kierownicą, podczas rozprawy rozwodowej czy podpisując umowę o pracę.

Brytyjskie i polskie prawo często diametralnie siężni. Generalnie – na Wyspach obowiązują bardziej uproszczone regulacje prawne niż w Polsce, ale nie zawsze jest to regułą. Sprawdź, jak poruszać się w gąszczu nowych dla emigrantów przepisów.

Jazda samochodem pod wpływem alkoholu

- Wielka Brytania jest dużo bardziej liberalna niż Polska dla kierowców, którzy prowadzą po alkoholu – komentuje Marcin Durlak, przedstawiciel kancelarii prawnej Adwokat. – Dopuszczalny limit alkoholu we krwi wynosi na Wyspach 0,8 promila. W Polsce za trzeźwego uznaje się kierowcę, który ma we krwi nie więcej niż 0,2 promila alkoholu – dodaje Durlak. Jednak kary dla pijanych kierowców są w Wielkiej Brytanii równie surowe, jak w Polsce. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu na Wyspach grozi kara pozbawienia wolności do sześciu miesięcy, grzywna w wysokości do pięciu tysięcy funtów i zakaz prowadzenia pojazdów przez co najmniej rok. Jeśli spowodujesz wypadek śmiertelny pod wpływem alkoholu, możesz trafić do więzienia nawet na 14 lat i ponieść nieograniczone konsekwencje finansowe.

Umowa o pracę

W Wielkiej Brytanii umowa o pracę nie musi być wcale zawarta na piśmie. Ustalenia ustne są tak samo wiążące, jak te zapisane na papierze. W czasie dwóch miesięcy od rozpoczęcia zatrudnienia pracodawca musi natomiast przedstawić pracownikowi na piśmie warunki pracy i wynagrodzenia. Obowiązuje spora dowolność przy ustalaniu warunków zatrudnienia, jednak każdy pracodawca musi przestrzegać kilku podstawowych zasad. Typowy tydzień pracy wynosi na Wyspach 37,5 godziny, jednak nie jest to wiążąca liczba. Przerwy na lunch zazwyczaj nie są wliczane do czasu pracy. Standardowe godziny pracy oraz wynagrodzenie za nadgodziny ustala pracodawca. Jednak nie może on nakazać pracy dłużej niż 48 godzin w tygodniu, chyba że pracownik wyrazi na to zgodę na piśmie.

Zasiłek chorobowy

Inaczej niż w Polsce wygląda też sprawa chorobowego. W Wielkiej Brytanii istnieje ustawowy zasiłek chorobowy, który wynosi 86,70 funtów tygodniowo. Otrzymasz go, zamiast pensji, od czwartego dnia choroby, wliczając w to dni wolne od pracy. Inaczej niż w Polsce za pierwsze siedem dni choroby nie potrzebujesz zwolnienia lekarskiego, wystarczy że powiadomisz pracodawcę o swojej niedyspozycji. Wielu pracodawców oferuje pełne lub nieznacznie okrojone wynagrodzenie za przechorowane dni – koniecznie trzeba to ustalić przy zawieraniu umowy o pracę.


Urlop i pensja

Inna istotna różnica między polskim, a brytyjskim prawem pracy dotyczy urlopu. Jego minimalny wymiar na Wyspach wynosi 20 dni w roku. Każdy pracownik ma też prawo do odpoczynku w dni ustawowo wolne od pracy, tak zwane Bank Holidays, których jest co roku 8. Żeby obliczyć liczbę przysługujących ci wolnych dni gwarantowanych ustawą pomnóż ilość dni, które co tydzień przepracowujesz przez 5,6. Ostatnia ważna kwestia wiążąca się z prawem pracy dotyczy wynagrodzenia. Na Wyspach obowiązuje stawka minimalna, która wynosi 6,19 funtów za godzinę i takiego – co najmniej – wynagrodzenia masz prawo oczekiwać za swoją pracę, jeśli skończyłeś 21 lat.

Rozwód po angielsku

Procedura uzyskania rozwodu w Wielkiej Brytanii wygląda trochę inaczej niż w Polsce. Po pierwsze, żeby uzyskać rozwód, nie trzeba stawiać się w sądzie na rozprawie rozwodowej. Wystarczy podpisanie odpowiednich dokumentów. Taka sytuacja może oczywiście mieć miejsce, jeśli małżonkowie są zgodni co do tego, że nie chcą już być razem.
Na Wyspach nie ma orzekania o winie, chociaż wciąż trzeba przedstawić powód rozpadu małżeństwa. Za wiarygodny powód do udzielenia rozwodu uznaje się niewierność, każde niewłaściwe zachowanie współmałżonka, dwuletnią separację, jeśli obie strony zgadzają się na rozwód lub pięcioletnią separację w przypadku braku zgody jednej ze stron, albo opuszczenie. Problemy zaczynają się, jeśli małżonkowie nie potrafią porozumieć się co do podziału majątku lub opieki nad dziećmi. Wtedy sprawą najczęściej zajmuje się najpierw mediator, a jeśli mediacja nie przynosi rezultatów, sprawa trafia do sądu. 

Więcej informacji na temat różnic prawnych można znaleźć na stronie www.adwokat.co.uk, natomiast na temat rozwodów, separacji oraz alimentów w Anglii i nie tylko, kontaktując się z Daniel Sanders z kancelarii Paris Smith w Southampton pod nr 02380 482 279 lub wysyłając e-mail na adres; daniel.sanders@parissmith.co.uk


Autor:  Karolina Skalska

0 comments:

Prześlij komentarz